INCOGNITO
Trudno sobie wyobrazić współczesną muzykę soulową i acid jazzową bez zespołu Incognito. Ta londyńska formacja 3 lata temu obchodziła 25-lecie swojego istnienia.
Korzenie Incognito sięgają lat 70. Dwaj Anglicy Jean-Paul Maunick i Paul Williams, zafascynowani czarną muzyką zza Oceanu (głównie soulem, funkiem i fusion), założyli grupę Light of the World. Światem rządziło wtedy disco; sukcesy odnosiły takie gwiazdy jak Boney M czy Kool & The Gang. Londyńczycy dobrze wstrzelili się ze swoim projektem w gusta i potrzeby słuchaczy, szybko stając się jedną z czołowych brytyjskich grup uprawiających tzw. muzykę popularną. Ciekawostką jest fakt, że ich grupa wykonywała m.in. znany przebój Boba Marleya I Shot the Sheriff.
Wspólne drogi obu liderów rozeszły się po trzecim albumie. Wtedy też powstała nazwa Incognito. Zespół debiutował krążkiem o wiele mówiącym tytule Jazz Funk. Całość materiału przygotował Maunick, on też od tej pory stał się niekwestionowanym liderem grupy, odpowiadającym za dobór muzyków sesyjnych i kształt artystyczny całości.
Warty podkreślenia jest fakt, że muzyka Incognito, mimo wielu niełatwych harmonii, skomplikowanych aranżacji i chętnie wykorzystywanych przez muzyków elementów jazzowych, jestprzystępna i przebojowa. Wytrawne ucho od razu usłyszy inspiracje Maunicka, wśród których na pierwszym miejscu znajdują się dokonania Steviego Wondera. Swoistym hołdem dla tego wielkiego, ociemniałego artysty jest utwór Don’t You Worry ‘Bout a Thing z płyty Innervisions (1973), którego interpretacja znalazła się na kolejnym krążku grupy Tribes, Vibes and Scribes wydanym w 1992 roku. Przez wielu krytyków i odbiorców płyta ta uważana jest za najlepsze dzieło Incognito, choć późniejsze dokonania – mimo nieznacznych tylko zmian stylistycznych – nie ustępują jej poziomem.
W nowe milenium zespół wszedł albumem Life Stranger Than Fiction, wydanym w 2001 roku. Trudno szukać na nim rewolucyjnych zmian, ale też fani chyba ich nie oczekiwali. Znów mamy do czynienia z przebojowymi, ambitnymi piosenkami. Mistrzowska produkcja powoduje, że płyty tej można słuchać w nieskończoność, zachwycając się partiami smyczków, solówkami klawiszy czy popisami wokalnymi śpiewaków. Krążek sprawdza się równie dobrze w samochodzie, jak i podczas kameralnych rozmów.
Przed następną płytą zespół zrobił sobie trzyletnią przerwę. Album Adventures In Black Sunshine ukazał się w lecie 2004 roku, a promowany był serią koncertów, z których jeden odbył się też w Polsce. Po raz kolejny otrzymaliśmy zestaw melodyjnych piosenek o rozbudowanych aranżacjach, wyprodukowanych z iście szwajcarską precyzją. Widać, że Jean-Paul Maunick i jego podopieczni konsekwentnie trzymają się obranej wcześniej drogi. Gdzieś jednak znajdują ujście skrywane ambicje grania jazzu, czego przykładem jest choćby utwór Mindin’ My Business, który brzmi jakby nagrał go Herbie Hancock. Kto wie, może następne wydawnictwo Incognito będzie instrumentalną podróżą w lata 70.
W 2008 roku ukazał się ich kolejny, trzynasty w dorobku zespołu album zatytułowany: Tales from the Beach.
April 30, 2009 No Comments
Belvedere-Kombi-Ticket
April 30, 2009 No Comments
Coolie Dance #1
COOLIE DANCE #1 gra Soundz Of Freedom Soundsystem w składzie:
- Klon Gibbson Spliffton – selecta, toaster – KaCeZet – sing-jay/dee-jay, selecta – RastaManiek – dee-jay – Sensimillious – selecta …
April 30, 2009 No Comments
Piotr "Kostka" Godecki & Andrzej Matusiak -Wieczór poezji i szant
Wieczór poświecony szancie i poezji spiewanej. Taverna 10B jest obecnie jedynym miejscem , gdzie Piotr i Andrzej zaprezentuja swoj repertuar. Jaki? Przyjdzcie i przekonajcie sie sami. Najlepsze wykonania dwóch uznanych …
April 30, 2009 No Comments
Królewski Turniej Tańców Polskich 2009
Królewski Turniej Tańców Polskich 2009
160. par tanecznych w różnych kategoriach wiekowych rywalizuje przedstawiając choreografie tańców polskich: oberka, kujawiaka, mazura, poloneza, polkę, karo mazurowe, krakowiaka.
Program tańców polskich w Wilanowie
…
April 30, 2009 No Comments










